TOP 3 straszne książki na Halloween

TOP 3 straszne książki na Halloween

Przez ostatni miesiąc narobiłam sobie trochę czytelniczych zaległości przez prace nad moim sklepem, dlatego, żeby nie przedłużać tego stanu, mam dziś dla Was nie jedną recenzję, a aż trzy propozycje świetnych książek w sam raz na Halloween. Jesienna aura sprzyja czytaniu mrocznych powieści, ja sama właśnie takie lubię najbardziej. Dzisiejsze tytuły to dwie soczyste nowości i jedna wyjątkowo warta uwagi pozycja, także wydana w tym roku. Jeśli zatem szukacie czegoś do poczytania przy świetle świec, pośród dyniowych głów z powykrzywianymi twarzami, przy akompaniamencie zacinającego o szyby deszczu i tego dziwnego jęku dochodzącego z oddali… Albo po prostu przy kubku herbaty, pod ciepłym kocykiem, to zapraszam na moją listę TOP 3 straszne książki na Halloween!

Dziwna pogoda, Joe Hill, TOP 3 książki na Halloween, The Carolina's Book

1. „Dziwna pogoda” Joe Hill

Joe Hill zdecydowanie jest synem swojego ojca. Obaj panowie zajmują szczyt mojej listy ulubionych autorów powieści grozy, a kunszt pisarski Hilla ma dodatkowo ten surrealistyczny smaczek, który nadaje jego książkom niesamowity klimat. Stephen King ma powody do dumy, bo jego syn nie tylko poszedł w jego ślady, ale zrobił to w iście królewskim stylu. Dziwna pogoda to zbiór czterech nowel, w których wspólnym mianownikiem są nie do końca naturalne i dość niesamowite warunki atmosferyczne.

Na kartach tego zbioru spotykamy dziwnego człowieka, który posiada jeszcze dziwniejszy aparat fotograficzny, a osoby przez niego fotografowane z każdym kolejnym zdjęciem tracą cząstkę siebie. Spotykamy tu też bohatera, strażnika centrum handlowego, który udaremnił napad z bronią. Tylko że jego wersja wydarzeń nie jest do końca prawdziwa. Towarzyszymy początkującemu spadochroniarzowi, który w wyniku zupełnie nieoczekiwanego splotu wydarzeń, ląduje na chmurze, która zdaje się żyć własnym życiem. Na koniec przeżywamy chwile grozy wraz z mieszkańcami małego miasteczka w stanie Kolorado, gdzie po wielu miesiącach suszy spada nagle upragniony deszcz. Okazuje się jednak być śmiertelnym zagrożeniem.

Joe Hill udowadnia, że krótkie formy literackie, jak opowiadania i nowele, doskonale nadają się do rozsiewania klimatu grozy i budowania napięcia w czytelniku. Jego bohaterowie zarażają emocjami, a wykreowany przez niego świat stanowi fantastyczny punkt odniesienia do naprawdę wyjątkowych historii. Jestem zafascynowana twórczością tego autora i sądzę, że każda kolejna powieść jest lepsza od poprzedniej. Dziwna pogoda to kolejna perła w jego kolekcji.

Ocena: 9/10

 

Czarownice nie płoną, Jenny Blackhurst, TOP 3 książki na Halloween, The Carolina's Book

2. „Czarownice nie płoną” Jenny Blackhurst

Jedenastolatka, która jako jedyna ocalała z pożaru rodzinnego domu, skrywa wiele sekretów i staje się obiektem prześladowań w niewielkim miasteczku Lichota. Imogen Reid, psycholożka, która powróciła się do rodzinnego miasta, by poukładać swoje życie, podejmuje próbę pomocy dziewczynce, co okazuje się trudniejsze, niż się wydawało. I o wiele bardziej niebezpieczne. Obie mają za sobą trudną i bolesną przeszłość, obie nie dzielą się ze światem swoimi tajemnicami. Z Ellie dzieje się coś dziwnego, coś, co powoduje, że mieszkańcy Lichoty unikają jej jak ognia, przylepiając jej łatkę czarownicy. Tylko Imogen nie wierzy w zbiorową histerię i poświęca się w całości pomocy dla Ellie. Czy jednak nie popełnia największego błędu w swoim życiu?

Jenny Blackhurst stworzyła powieść, którą doskonale się czyta. Jest pełna napięcia, emocji i subtelnych niuansów fabularnych, które przyprawiają o gęsią skórkę. Bohaterowie – a raczej bohaterki – snują swoją historię, od której nie sposób się oderwać. Postaci są wielowymiarowe, tajemnicze i wywołują w czytelniku miks sprzecznych ze sobą uczuć. Autorka wodzi odbiorcę za nos, z jednej strony rozsiewając klimat grozy, wątpliwości i mnożąc złe przeczucia, z drugiej wywołuje współczucie i troskę wobec bohaterek, a w efekcie tworzy sieć emocji i doskonałych czytelniczych wrażeń.

Czarownice nie płoną to nie jest klasyczny horror, to doskonale skonstruowany thriller psychologiczny, który ma swoje naprawdę mroczne i przerażające momenty. Uwielbiam takie powieści, w których akcja rozgrywa się na wielu płaszczyznach i dotyka różnych aspektów codzienności. Mamy tu motyw zbiorowego prześladowania, małomiasteczkowej mentalności, która prowadzi do działań tragicznych w skutkach. Mamy obraz skrzywdzonego dziecka i kobiety, która jako jedyna wierzy w jego wersję wydarzeń. W końcu mamy finał – mocny i soczysty, który stanowi doskonałe zamknięcie historii.

Ocena: 8/10

 

Mainstream, Miroslav Pech, TOP 3 książki na Halloween, The Carolina's Book

3. „Mainstream” Miroslav Pech

Skoro Halloween, to w moim zestawieniu musiał pojawić się w końcu naprawdę mocny tytuł. Ostrzegam, Mainstream nie jest dla każdego. To horror w najczystszej postaci, koszmarny, chwilami obrzydliwy, przekraczający granice, testujący wytrzymałość zarówno jego bohaterów, jak i czytelnika.

Maciej i Klara to młode małżeństwo, a zarazem rodzice dwumiesięcznej Sary. Narodziny dziecka dla wielu są wydarzeniem upragnionym i wyczekiwanym, jednak w przypadku tych dwojga trudno mówić o sielance. Oboje nie do końca gotowi na rodzicielstwo, pogrążeni w rutynie, oddalający się od siebie z każdym dniem coraz bardziej. Ona skupiona na dziecku, wpatrzona w córkę, jakby nic innego się nie liczyło, oderwana od ich wspólnego życia. On z ich wspólnego życia wyizolowany i niepewny sytuacji, w jakiej się znajduje, niespełniony zawodowo i pogrążony w marazmie. Tajemnice z przeszłości, które mają destrukcyjny wpływ na teraźniejszość i przyszłość.

Mainstream zaczyna szokować od pierwszej strony, lecz robi to powoli, bezszelestnie prześlizgując się po plecach czytelnika zimnym dreszczem emocji i obrzydzenia, poczuciem niepewności. Początek jest prosty, gdy codzienną monotonię przerywa niespodziewana wiadomość, a w niej zdjęcia, które burzą spokój Macieja. Na zdjęciach jest Klara, a to, co robi, zupełnie nie pasuje do jego żony, kobiety, z którą postanowił spędzić życie. Powoli, jak kropla drążąca skałę, w umyśle Macieja zaczynają pojawiać się myśli, nieustępliwe i natrętne, abstrakcyjne i przerażające, które doprowadzają go do szaleństwa.

Powieść Miroslava Pecha to horror ekstremalny, abstrakcyjny, przekraczający granice zarówno swojego gatunku, jak i dotykający cienkich, delikatnych zakończeń nerwowych w umyśle czytelnika, co sprawia, że lektura jest doświadczeniem jedynym w swoim rodzaju. Obrzydzenie miesza się z przerażeniem, konsternacją, rozczarowaniem i niedowierzaniem. Budowa narracji i krótkie, proste dialogi tylko wzmacniają ten chory przekaz, przez co staje się jeszcze bardziej intensywny. Jak wspomniałam – Mainstream nie jest dla każdego i nie każdy odnajdzie się w takim typie powieści, jednak w mojej ocenie warto dać jej szansę. Szczególnie w tak mroczny dzień, jak dziś…

Ocena: 7/10

Za Dziwną pogodę oraz Czarownice nie płoną dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Za Mainstream dziękuję wydawnictwu Stara Szkoła.