TOP 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć

TOP 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć

Jakiś czas temu rozmawiałam z pewnym Kotem, z którym to zdarza mi się poruszać tematy kulturalne i literackie. Tym razem nasza rozmowa subtelnie zmierzała ku tematyce serialowej i, ku mojemu zdumieniu, padło w niej stwierdzenie, którego się nie spodziewałam. „Nie lubię seriali”. Ale jak to, pomyślałam, jak można nie lubić seriali? Dziesiątek wciągających wątków, ciekawych bohaterów, tylu różnych historii… Nie ukrywam, że ja jestem bardzo „serialowym” typem i lista tytułów, które staram się regularnie oglądać rozciąga się już na kilka kartek w moim Bullet Journal. Bo dodatkowo jestem też takim geekiem, że zapisuję sobie obejrzane odcinki i pilnuję premier kolejnych… Spędzam też sporo czasu na stronach im poświęconych… Mam kilka figurek z ulubionymi postaciami… Ale dość o mnie, wróćmy do wspomnianego na początku, burzącego mój wewnętrzny spokój, stwierdzenia. Przeanalizujmy ten problem.*

Przyczyn nielubienia seriali może być kilka (żadna mnie nie przekonuje). Może brakować czasu – to zrozumiałe, nie każdy jest w stanie poświęcać godziny przeznaczone na sen, na maratony odcinkowe (nie, to wcale nie ja). Można mieć kłopot ze śledzeniem wątków, bo jest ich zbyt dużo albo te poboczne są mniej interesujące, niż ten główny. Można preferować słowo pisane i zamiast oglądać nowe odcinki, sięga się po książki. Można też być zupełnie nieświadomym tego, co się traci!

Dla serialosceptyków i wszystkich tych, którym nie udaje się zazwyczaj wciągnąć w jakiś tytuł na dłużej, mam dziś rozwiązanie. Coś, co pozwoli Wam na przeżycie fajnych emocji, poznanie ciekawej historii, spędzenie kilku godzin przed ekranem i dość szybko… się skończy. Mam dla Was listę TOP 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć! Krótkie seriale, czyli takie, które kończą się po jednym, góra dwóch sezonach, lub mają niewiele odcinków – jest ich sporo, wiele z nich ma oczywiście zapowiedziane kontynuacje, jednak na nie musimy jeszcze trochę poczekać. Większość jednak w obrębie jednego sezonu zamyka wszystkie główne wątki i daje nam satysfakcję z zakończonej historii.

Jeśli szukacie dla siebie czegoś krótkiego i intensywnego na początek przygody z serialami, to znajdziecie tu kilka fajnych propozycji. Jeśli kochacie seriale, jak ja, to tym bardziej powinniście je wszystkie obejrzeć!

Top 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć

Westworld, TOP 5 krótkich seriali, The Carolina's Book

WESTWORLD

Wyobraź sobie supernowoczesny park rozrywki, w którym możesz przeżyć wszystko, o czym zamarzysz. W małym miasteczku możesz być szeryfem lub złodziejem, możesz wybrać dobrze lub źle, możesz pomagać lub krzywdzić. Nie ma ograniczeń, nie ma zasad – możesz wszystko. Wybierasz swoją historię, a oni pomagają ci wcielić ją w życie. „Westworld” to doskonale nakręcony, jednosezonowy (na dzień dzisiejszy) serial z doskonałą obsadą – w rolach głównych występują Evan Rachel Wood, Anthony Hopkins, Thandie Newton czy Ed Harris. Historia trzyma w napięciu i doskonale łączy ze sobą klimat westernu z elementami sci-fi. Nie można się oderwać – i nie warto ani na chwilę. Sceneria dzikiego zachodu przeplata się z super nowoczesną technologią, życie ze śmiercią, a ludzie wkraczają w świat zupełnie odmienny od tego, co na zewnątrz.

Stranger Things, TOP 5 krótkich seriali, The Carolina's Book

STRANGER THINGS

Serial osadzony w magicznych (przynajmniej dla mnie) realiach lat 80. Tajemnicza dziewczynka, paczka ciekawskich dzieciaków na rowerach i zło, które czai się za ścianą. Dla każdego, kto uwielbia klimat lat 80, szczególnie ze względu na muzykę – jest naprawdę doskonała i polecałam ją na blogu już przy innej okazji. Dla fanów horroru i sci-fi, bo dzieje się dużo i dzieje się dziwnie. Dla tych, którzy lubią rozwiązywać zagadki i wierzą, że „the truth is out there„. Dla tych, co pamiętają nocne sesje Dungeons & Dragons i dla tych, którzy lubią historie, w których głównymi bohaterami są odważne dzieciaki. Plotka głosi, że powstanie kolejny sezon, bo pierwszy otrzymał wyjątkowo pozytywne głosy widzów i krytyków, jednak w sezonie pierwszym otrzymujemy pełną, zamkniętą historię w zaledwie 8 odcinkach.

Big Little Lies, Wielkie Kłamstewka, TOP 5 krótkich seriali, The Carolina's Book

BIG LITTLE LIES | WIELKIE KŁAMSTEWKA

Serial oparty o fabułę powieści Liane Moriarty o tym samym tytule. Serial przedstawia codzienność matek, żon i przyjaciółek mieszkających w niewielkim, nadmorskim miasteczku Monterey w Kaliforni. Z pozoru sielskie i poukładane życie nie jest takie jakim się wydaje, a każda z kobiet przeżywa swoje prywatne dramaty i mierzy się z trudnymi sytuacjami. To świetnie nakręcony serial obyczajowy z wątkiem kryminalnym, który został wyjątkowo sprytnie wpleciony w fabułę. Od pierwszego odcinka wiemy, że coś się stało – nie wiemy co. Wiemy, że prawdopodobnie ktoś nie żyje, nie wiemy kto i czy na pewno. Twórcy wodzą nas za nos, z każdym kolejnym odcinkiem odsłaniając więcej i ukazując to, co pod idealną, gładką taflą beztroskiego życia było niewidoczne – zło, zepsucie, strach, poczucie winy. W rolach głównych możemy zobaczyć Reese Witherspoon, Nicole Kidman, Shailene Woodley i znanego z True Blood Alexandra Skarsgårda. Przyznam się bez bicia – po pierwszym odcinku pomyślałam „kolejny nudny serial o mamuśkach, w którym nic się nie dzieje”. Już po drugim zmieniłam zdanie. Bardzo polecam.

TABOO, Tabu, TOP 5 krótkich seriali, The Carolina's Book

TABU

Serial, który jeszcze przed premierą zyskał ogromny rozgłos, by z czasem nieco przygasnąć w oczach krytyków. Być może niektórzy spodziewali się po nim nieco więcej, ja jednak sądzę, że to kawał niezłego kina ze wspaniałą scenografią, charakteryzacją i kostiumami. Tajemniczy, bez gwałtownych zwrotów akcji, za to z odpowiednio budowanym napięciem i z Tomem Hardy’m w bardzo hardej roli głównej. Fabuła także emocjonująca, bo oto w roku 1814, w mrocznym i ponurym Londynie ma miejsce pogrzeb lokalnego dziwaka, Horace’a Delaneya. Na uroczystości pojawia się jego, już dawno uznany za zmarłego, syn, James (w tej roli Tom Hardy). James odziedzicza po ojcu wyjątkowo cenny kawałek ziemi, który staje się przedmiotem sporu, bo cieszy się niemałym zainteresowaniem Kompanii Wschodnioindyjskiej. Historia Jamesa i jego ostatniej dekady życia serwowana jest nam w okrytych tajemnicą retrospekcjach, które tworzą mroczny obraz głównego bohatera. Serial dla fanów gatunku, dla miłośników produkcji dopieszczonych wizualnie i dla tych, dla których akcja to nie same wystrzały i bijatyki.

Twin Peaks, TOP 5 krótkich seriali, The Carolina's Book

TWIN PEAKS

Twin Peaks to serial opowiadający historię zagadkowej śmierci młodej kobiety, Laury Palmer. Dochodzenie w tej sprawie ujawnia po drodze wiele innych tajemnic mieszkańców tego na pozór spokojnego i cichego miasteczka. Serial w reżyserii Davida Lyncha to przede wszystkim doskonale napisane postaci – pełne spektrum charakterów, emocji i zachowań, wyróżniające się na tle podobnych produkcji. Miasteczko Twin Peaks pozostaje jednym z najbardziej kultowych seriali, jakie znam. To zaledwie dwa sezony, jednak koncepcja fabularna, wielowymiarowi bohaterowie oraz wyjątkowo zagadkowa historia napędzały oglądalność do maksimum w latach, gdy emitowany był po raz pierwszy. Dziś nadal stanowi pewnego rodzaju perełkę w swoim gatunku i właśnie trwają przygotowania do premiery trzeciego sezonu – tak, tak, prawie 30 lat później. Tym, co moim zdaniem wróży kolejny sukces, jest przede wszystkim fakt ponownego obsadzenia znanych z pierwszej serii aktorów – w szczególności Kyla MacLachlana w roli czarującego agenta Coopera.

* Tekst okazuje się być lekko zdezaktualizowany, bo oto Kot polubił się jednak z kilkoma serialami, o czym radośnie opowiada na swoim kanale. Serio. Musicie to zobaczyć. :)

Karolina

Kreatywna głowa, pełna pomysłów i inspiracji. Uzależniona od książek, sushi i waniliowej chai latte. Z wykształcenia marketingowiec, z pasji fotograf, z zamiłowania blogerka. Ma milion pomysłów na siebie i chciałaby zrealizować je wszystkie.

  • Aleksandra Chołody

    Oglądałam „Tabu” i „Wielkie kłamstewka” i oba mogę zaliczyć do moich ulubionych, także polecam z całego serca. Co do reszty czeka na mojej nieskończenie długiej liście rzeczy do obejrzenia i może kiedyś będzie mi dane tego dożyć :) Największym problemem wynikający przynajmniej dla mnie z oglądania seriali jest stale powiększająca się ilość tytułów na filmwenbie i imdb. Pozostaje tylko pytanie co kocha się bardziej sen, czy seriale, tak więc w stu procentach rozumiem droga Karolino twoje maratony odcinkowe :)

    • Serialoholik serialoholika zrozumie bez słów! :D Pozostałe z mojej listy koniecznie musisz zobaczyć, kto by tam tracił czas na sen… Drzemka dla urody w zupełności wystarczy! ;) A co do niekończącej się listy tytułów, to oczywiście, znam to doskonale, jak zaczęłam korzystać z aplikacji na telefon do śledzenia seriali, to nie mogłam przestać zaznaczać sekcji „chcę zobaczyć” :D

  • Ewa Krajewska-Szpytko

    Dzięki za pomysły na fajne kino. Pozdrawiam

  • Dobre seriale zawsze w cenie u mnie. I chyba jednak wolę dłuższe, bo czasami żal mi się żegnać z bohaterami i historią. Jednakże mam niewiele czasu na seriale, a do tego lubię też oglądać filmy. W każdym razie nie stronię jakoś specjalnie od seriali, a i nockę potrafiłam zarwać dla nich, podobnie jak dla książek :) No dobra, dla książek robię to notorycznie :P
    „Stanger things” oglądałam z zapartym tchem, czego się kompletnie nie spodziewałam po tej produkcji. No i właśnie dopadł mnie żal, że tak szybko to się skończyło, liczę jednak mocno, że powstanie kolejny sezon, żeby chociaż odrobinę ukoić moją tęsknotę :)

  • Martyna Cieślińska

    o dzięki za ten wpis właśnie szukam jakiś fajnych seriali to pooglądania wieczorami :]
    POzdrawiam Martyna z http://www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

  • Danuta Brzezińska

    A ja jakoś się nie przekonuję, ale ja wcale prawie nie oglądam filmów.

  • „Big Little Liars” i oczywiście „Twin Peaks”… na to czekam. Tylko czasu brak :D