Dokumentowanie wspomnień | 5 sposobów na piękne pamiątki

Dokumentowanie wspomnień | 5 sposobów na piękne pamiątki

Dokumentowanie wspomnień to coś, co zawsze było bliskie mojemu sercu, choć przyznam, że nie nigdy nie byłam szczególnie regularna w tej kwestii. Od kilku miesięcy próbuję swoich sił z Project Life. Wywołuję zdjęcia, wybieram karty, bawię się układem graficznym, szaleję z naklejkami i taśmami washi – każda chwila spędzona przy moim albumie to taka mała celebracja. Zachowuję wspomnienia, o których nie chcę zapomnieć. Wspólne wycieczki, spacery, rozkwit wiosny na okolicznych krzewach. Drobiazgi, które sprawiają, że jestem szczęśliwa. Dodatkowo jest to kolejna świetna forma artystycznego wyżycia się, którą bardzo polecam nawet osobom o niezbyt pewnej ręce – gotowe karty „robią robotę”, a cała frajda polega na ich kreatywnym wybraniu i dopasowaniu do fotografii. A propos fotografii… Od trzynastego roku życia trzymam w ręku aparat fotograficzny, jest ze mną codziennie. Kiedyś więcej zdjęć powstawało z jakimś konkretnym przeznaczeniem, lecz dziś uwielbiam po prostu łapać chwile. Znajomość podstaw fotografii jest oczywiście bardzo przydatna, jeśli chce się tworzyć piękne albumy, ale warto pamiętać, że nie jest najważniejsza. Bo najważniejsze jest właśnie to, o czym chcemy pamiętać. Zapisywanie wspomnień to jednak nie tylko albumy, ba – to nie tylko zdjęcia. Opcji jest bardzo wiele. Przygotowałam listę 5 sposobów na piękne pamiątki, którymi chciałabym się z […]

Bullet Journal, czyli całe życie w jednym zeszycie

Bullet Journal, czyli całe życie w jednym zeszycie

Nie jestem najbardziej zorganizowaną osobą na świecie. Moja pamięć ogranicza się głownie do rzeczy, które lubię i chcę robić, natomiast o obowiązkach i koniecznościach zdarza mi się czasem zapominać. Gdybym nie ratowała się technologią i przeróżnymi aplikacjami, kalendarzami i listami, to pewnie nie pamiętałabym o połowie ważnych terminów. Dlatego na moim telefonie aplikacji do organizacji czasu i zadań mam kilka, jednak sytuacja komplikuje się w chwili, gdy bateria miga złowieszczą czerwienią, a ja… nie pamiętam o czym zapomniałam. Rozwiązanie przyszło do mnie samo. Poszukiwania inspiracji w sieci przyniosły mi tajemniczo, choć niesamowicie intrygująco brzmiącą nazwę „BuJo”. Bullet Journal Zawsze mi się wydawało, że jestem „dzieckiem digitalu” i kocham być otoczona technologiami. Nie wyobrażam sobie życia bez telefonu, komputer odpalam przed pierwszą kawą, tabletu i czytnika e-booków używam zamiennie. Aż tu nagle odkryłam, że całe moje życie i wszystko, co w nim ważne i inspirujące, mogę zmieścić w najzwyklejszym zeszycie! No, może nie najzwyklejszym, bo poza uwielbieniem do technologii, jestem też papierniczą sroką i kocham ładne notesy. Zainwestowałam więc w Moleskine w pięknym, kremowym odcieniu i zaczęłam pisać. Oczywiście nie mogłam brnąć zupełnie sama w te nieznane wody bullet journalingu, zapisałam się na kilka grup na Facebooku, przeszperałam Pinteresta i przepadłam. To, jak […]

High 5! #8 | 5 inspirujących linków

High 5! #8 | 5 inspirujących linków

Jak co tydzień, zapraszam na konkretną dawkę inspiracji! Kolejna odsłona cyklu High 5! przed Wami, a w niej kilka naprawdę ciekawych i wartościowych tekstów. Zupełnie przypadkowo, dzisiejsze pięć inspiracji dotyczy przede wszystkim tematyki rozwoju, planowania i organizacji swojego czasu. Mam nadzieję, że znajdziecie coś ciekawego dla siebie! Rozwój osobisty to dla mnie bardzo ciekawe zagadnienie i staram się regularnie zaglądać na blogi poruszające ten temat, dowiadywać się nowych rzeczy i oczywiście usilnie próbuję później wprowadzać je w życie. O tym, czy mi się to udaje, czy też nie – mogłabym napisać książkę. Dziś jednak odsyłam Was do mojego bardzo zaufanego źródła wiedzy z tej dziedziny, czyli do Eweliny Mierzwińskiej. W ostatnim wpisie porusza temat lęku, jaki ogarnia nas – kobiety w perspektywie stawianych nam wyzwań i szans zawodowych. Przyznam, że brzmi to dla mnie dość znajomo i jej tekst naprawdę dał mi do myślenia. O wyzwaniach, których nie podejmują kobiety. Jak być panią swojego czasu wie najlepiej… Pani Swojego Czasu! Jej wpis o miejscach w sieci, w których nie zmarnujemy czasu, a odwiedzanie ich może nam przynieść duże korzyści był dla mnie naprawdę inspirujący. Część z tych miejsc była mi wcześniej znana, o innych właśnie się dowiedziałam i z pewnością poświęcę chwilę […]