Recenzja | "Wczoraj" Felicia Yap

Recenzja | "Wczoraj" Felicia Yap

Wyobraźmy sobie świat, w którym większość ludzi posiada wspomnienia tylko z jednego dnia wstecz. Niewielki odsetek ma bardziej rozbudowaną pamięć krótkotrwałą, obejmującą dwa dni. To monosi i duosi – na te kategorie dzieli się społeczeństwo w powieści Wczoraj Felicii Yap. Jak w takiej rzeczywistości wykryć sprawcę zbrodni?

Zarys fabuły

Mark i Claire Evans są małżeństwem z wieloletnim stażem. Biorąc ślub, popełnili pewnego rodzaju mezalians, gdyż ona jest monoską, a on duosem. Duosów postrzega się jako tych lepszych, mądrzejszych, zdolnych do obejmowania poważniejszych stanowisk służbowych. Mark jest pisarzem, autorem bestsellerowych powieści, Claire spędza czas w domu.

Codzienność państwa Evans wygląda dokładnie tak, jak codzienność reszty społeczeństwa – każdy poranek rozpoczynają od przyswojenia zapisków z iDiary, elektronicznego dziennika, będącego podstawą ich egzystencji i archiwum najważniejszych wspomnień z życia. Uczą się faktów o sobie samych i swoich partnerach, na nowo, dzień za dniem, odkrywając swoje tożsamości. Ich zapisane w dzienniku wspomnienia stanowią podstawę ich związku, służą do określania relacji międzyludzkich i są niejako zapisem codziennych wydarzeń, które mają wpływ na ich życie.

Pewnego dnia wszystko się zmienia, gdy do domu państwa Evans puka funkcjonariusz policji i zaczyna zadawać wiele pytań, na które Mark nie do końca ma odpowiedzi. Pytania te dotyczą ciała młodej kobiety, które wyłowione zostało z rzeki. Okazuje się, że w jej dzienniku znajduje się wiele ciekawych notatek dotyczących Marka Evansa.

Gdzie leży prawda i jak ją odnaleźć, biorąc pod uwagę fakt, że za 48 godzin nikt nie będzie już o niczym pamiętał? Jak ufać zapiskom, gdy urządzenia je przechowujące nie są niezniszczalne i da się je rozszyfrować? Komisarz Richardson, który prowadzi sprawę, ma niewiele czasu aby połączyć fakty i zdemaskować mordercę.

The Carolina's Book, recenzja, Wczoraj, Felicia Yap

Czemu ta powieść jest wyjątkowa

Konstrukcja fabularna i koncepcja społeczeństwa o zaburzonej pamięci krótkotrwałej to motyw, którego wcześniej nie spotkałam. To fascynujące, że tak prosty zabieg stworzył wiele ciekawych rozwiązań, a autorka, w oparciu o nie, opowiedziała nietypową i świeżą historię.

Powieść Felicii Yap to dobrze napisany thriller z wątkiem popularnonaukowym, w którym mamy do czynienia z brytyjskim społeczeństwem podzielonym klasowo – tym razem nie ze względu na kolor skóry czy jakość życia, a rodzaj pamięci, jakim dysponuje. Ludzie po 24 lub 48 godzinach zapominają o wszystkim. Ich wspomnienia buduje zapis w dzienniku, lecz są to jedynie suche, pozbawione emocji fakty. W takim świecie trudno wyobrazić sobie zbrodnię, bo przecież ma ona zwykle motyw, napędza ją zło lub nienawiść, a tu tych uczuć po prostu nie ma. Motyw pamięci jest tu bardzo ciekawie wykorzystany także ze względu na możliwość manipulacji wspomnieniami – jeśli chcesz o czymś zapomnieć, lub pragniesz, by sprawy potoczyły się inaczej, po prostu odpowiednio zmieniasz swoje notatki. To kontrowersyjny i interesujący koncept, który dodatkowo wzbogaca fabułę powieści.

Rzeczą, której nierzadko najtrudniej dowiedzieć się o samym sobie, jest prawda.

Minusem tej książki jest podział narracji na wielu bohaterów. Poszczególne rozdziały rozwijają fabułę z punktu widzenia różnych osób, do tego dochodzi znaczna ilość wspomnień i retrospekcji, a to wszystko razem spowodowało, że książki nie czytało mi się zbyt płynnie. Ten zabieg ratuje jednak fakt, że wprowadza to dodatkowe utrudnienia w rozwikłaniu głównej zagadki. Zakończenie powieści pozytywnie mnie zaskoczyło i zupełnie się go nie spodziewałam.

Podsumowując

Powieść Wczoraj autorstwa Felicii Yap to świetnie skonstruowany, świeży i nieoczywisty thriller, który porywa czytelnika i dostarcza sporych emocji od pierwszej do ostatniej strony. Cieszę się, że trafiłam na coś nowego, co nie pozwoliło rozszyfrować się zbyt wcześnie. Autorka skutecznie miesza w głowie czytelnikowi, sugerując wiele możliwych rozwiązań i najlepsze zostawiając na koniec. Warto przeczytać.

Ocena: 8/10
Za egzemplarz przedpremierowy dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Premiera Wczoraj Felicii Yap 1.08.2018