Recenzja | „Dziecko” Fiona Barton

Recenzja | „Dziecko” Fiona Barton

Jakiś czas temu w moje ręce trafiła nowa powieść Fiony Barton, autorki bestsellerowej “Wdowy”. Thrillery psychologiczne od Wydawnictwa Czarna Owca zwykle bardzo trafiają w moje czytelnicze gusta i byłam niezmiernie ciekawa, czy tak będzie i tym razem.

Zarys fabuły

Na placu budowy znalezione zostają kości noworodka. Mały szkielet niewiadomego pochodzenia stanowi zagadkę dla śledczych, a informacja o znalezisku trafia do lokalnej gazety, jednak wyłącznie jako drobna wzmianka. Ta wzmianka wystarcza jednak, by dla trzech obcych sobie kobiet czas na chwilę się zatrzymał.

Kate Waters, reporterka, decyduje się na zbadanie sprawy, przeczuwając, że będzie dla niej przełomowym tematem. Rozpoczyna śledztwo dziennikarskie, wywołując lawinę wydarzeń, których nikt się nie spodziewa i wpływając na losy pozostałych bohaterek powieści.

Wnikliwe pytania nie pozostają bez odpowiedzi i na jaw powoli, acz nieuchronnie wychodzą tajemnice sprzed lat, które rzucają nowe światło na relacje trzech kobiet i odwracają ich życie do góry nogami.

Moja historia

Powieść Fiony Barton już na samym początku zaskakuje sposobem narracji. Autorka użyczyła głosu wszystkim głównym bohaterkom i poszczególne rozdziały stanowią ich opowieść. Każda z nich ma swoją historię, swoje sekrety, które stopniowo wyjawia czytelnikowi.

Jedyny minus płynący z tej koncepcji to dość powolny rozwój wydarzeń i bardzo duża ilość dialogów i opisów na początku książki. Akcja rozwija się wolno, spokojnym rytmem i przez pierwsze kilkadziesiąt stron powieści mamy w zasadzie wyłącznie wprowadzenie postaci i zarys wydarzeń. To coś, co nie przypadnie do gustu każdemu czytelnikowi, w szczególności biorąc pod uwagę objętość książki.

 

Recenzja, Dziecko, Fiona Barton, The Carolina's Book

Rozpacz i miłość – emocje bohaterów

Każda z głównych bohaterek nosi w sobie ciężar życiowych doświadczeń, które je ukształtowały i pokierowały ich życiem. Autorka rozbiera bohaterki niemalże na części pierwsze, pozwalając czytelnikowi na wgląd w ich emocje, psychikę i uczucia. Poznajemy kobiety skrzywdzone przez los, odtrącone, zagubione, pogrążone w rozpaczy i nie potrafiące wyzbyć się nadziei. Każda z nich w inny sposób związana jest ze sprawą i w inny sposób ją przeżywa, a autorka pozwala czytelnikowi spojrzeć na tę historię z kilku różnych perspektyw.

Powieść Fiony Barton to historia o kobietach, matkach, córkach i doskonały thriller psychologiczny, który skupia się przede wszystkim na aspekcie emocjonalnym. To historia, która – mimo makabrycznego wątku – rozwija się powoli, stopniowo dawkując wrażenia czytelnikowi.

Podsumowanie

Fiona Barton swoją karierę rozpoczynała jako reporterka zajmująca się przede wszystkim sprawami kryminalnymi. Jej doświadczenia zawodowe oraz wrodzona wnikliwość dziennikarska pozwoliły na stworzenie opowieści, od której nie można się oderwać. Talent do opowiadania historii i wciągająca fabuła stanowią podstawę tej powieści, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Pomimo tego, że mniej więcej w połowie książki udało mi się wydedukować rozwiązanie zagadki, bo układanka zaczęła być nieco oczywista, to jednak naprawdę podobała mi się ta historia i z przyjemnością ją przeczytałam. To dobry thriller psychologiczny, który przyciąga czytelnika i nie pozwala się odłożyć na półkę.

Ocena: 7/10