Wszystkie małe dziewczynki mają swój własny świat. Niektóre z nich są księżniczkami uwięzionymi w wieży. Inne przeżywają przygody godne Indiany Jones’a. Jeszcze inne wpadają do króliczej nory i odkrywają tajemnice schowane po drugiej stronie lustra. Większość marzy jednak o tym, aby ich pochłonięci pracą rodzice spędzali z nimi więcej czasu.

Mała badaczka

Koralina Jones była wyjątkową dziewczynką. Na swój sposób oczywiście. Jej największą pasją było badanie. Odkrywanie tajemnic, poszukiwanie odpowiedzi, analizowanie wszystkiego dookoła. Jej rodzice większość czasu poświęcali pracy, nie okazując córce zbyt dużego zainteresowania. Gdy przeprowadzili się do ogromnej, wiktoriańskiej posiadłości, zamieszkanej przez wyjątkowo osobliwych sąsiadów, Koralina bardzo dokładnie zbadała swój nowy dom i odkryła coś, co nie dawało jej spokoju. Wszystkie drzwi otwierały się bez problemu. Wszystkie, poza jednymi, ogromnymi, do których pasował wielki, stary klucz. Koralina, jak zawsze zdana na swoje własne towarzystwo, postanowiła dokładnie sprawdzić, dokąd prowadzą owe zamknięte drzwi i co można zbadać po ich drugiej stronie.

Recenzja "Koralina" Neil Gaiman, The Carolina's Book

Powieść Neila Gaimana teoretycznie przeznaczona jest dla młodszego czytelnika, jednak dorosły znajdzie tam dla siebie równie dużo, jeśli nie więcej. To nie jest zwyczajna bajka dla dzieci – postaci są bardzo wyraziste, wręcz przerażające, a przygody głównej bohaterki to jeden wielki koszmar senny. Książka jest rewelacyjna pod każdym względem – doskonale napisana, wciągająca od pierwszego do ostatniego słowa, magiczna i zarazem straszna, bajkowa i koszmarna. Trudno nie zgodzić się z porównaniem jej do kultowej „Alicji w Krainie Czarów” – „Koralina” utrzymana jest w podobnym tonie, równie szalona i psychodeliczna, a jednak wciąż to doskonała baśń z bardzo ważnym morałem dla młodszych i starszych czytelników.

“Koralina i Tajemnicze Drzwi”

W 2009 roku powstała animacja oparta o powieść „Koralina”, jednak scenariusz zawierał kilka dość znaczących zmian fabularnych i trudno tu mówić o bezpośredniej adaptacji. Filmowa Koralina ma więcej przygód, w jej otoczeniu pojawiają się zupełnie nowe postaci i zmienionych zostało kilka wydarzeń, jednak sens powieści został zachowany.

„Koralina i Tajemnicze Drzwi” to obraz równie niepokojący, a wizualne przedstawienia głównych bohaterów nie pozostawiają już miejsca wyobraźni. Długo zastanawiałam się, czy nie miałabym oporów przed pokazaniem tej animacji mojemu dziecku i doszłam do wniosku, że oglądałoby ją jedynie pod moim nadzorem. Nie jest to już bajka dla dzieci, trudno odbierać ten film, jako lekki obraz kierowany do najmłodszych. Postaci stworzone są fenomenalnie, jednak ja sama odczuwałam lekki dyskomfort podczas oglądania. I wierzcie mi, że najbardziej znany motyw z tej powieści, czyli oczy z guzików, to pikuś.

Recenzja "Koralina" Neil Gaiman, The Carolina's Book

Porównując książkę i film – zdecydowanie większe wrażenie wywarła na mnie książka. Przez sposób prowadzenia narracji oraz naprawdę bogate opisy – cudownie pobudza wyobraźnię (choć to nie zawsze dobrze…) i nie sposób się od niej oderwać. Pochłonęłam ją w 1,5 godziny i gdy skończyłam – chciałam więcej. Animacji niczego nie brakuje i jest naprawdę doskonałą rozrywką, jednak tych kilka wprowadzonych przez twórców zmian fabuły nie przypadło mi do gustu i żałuję, że nie była to dokładna adaptacja powieści. Film potrafi wystraszyć i uważam, że nie powinien być określany jako bajka dla dzieci – i o ile bajki w typie „Shreka” też są bardziej dla dorosłych, bo dziecko niewiele rozumie z serwowanego tam dowcipu, o tyle w przypadku „Koraliny” to już niepokojące i bardzo mroczne obrazy w mojej ocenie niezbyt nadają się dla małego dziecka.

To wspaniała baśń autora o nieograniczonej wyobraźni i przeogromnie polecam ją każdemu, kto docenia taki rodzaj fantazji – mroczny, szalony i pełen smaczków. „Koralina” jest książką, którą uwielbiam i ogromnie się cieszę, że mam ją na półce – tym bardziej, że od dłuższego czasu jest niedostępna w księgarniach. Trafił mi się biały kruk!

Ocena książki: 9/10
Ocena filmu 7/10

Źródła zdjęć: 1/2