Styczeń przyniósł mi kolejne spełnione marzenie. Udało mi się kupić tanie bilety jeszcze pod koniec października, później znaleźliśmy w miarę tani i całkiem przyjemny hotel z dobrym dojazdem do centrum i 20.01 o 6:00 rano wsiedliśmy na pokład samolotu. Kierunek – Londyn! Byłam prze-szczęśliwa, bo o podróży do tego miasta marzyłam jeszcze jako dziecko, zakochana w wyobrażeniu Anglii, jakie przywoływały czytane książki, nie pomijając oczywiście Harry’ego Pottera. ;) Nasz wyjazd był dość krótki, a ja dodatkowo przeziębiłam się już drugiego dnia, więc zwiedzaliśmy dość pobieżnie, nie zagłębiając się w boczne uliczki, skupiając się na głównych turystycznych atrakcjach i oczywiście Camden Town, które wyobrażałam sobie zupełnie inaczej, ale okazało się być milion razy lepsze, niż moje przypuszczenia. Nie odmówiłam sobie małych zakupów w Primarku i Urban Outfitters, zwiedziliśmy wielki M&M’s World (był jednym z głównych punktów programu!), obejrzeliśmy klony sław w muzeum Madame Tussauds i zobaczyliśmy Londyn z wysokości około 135 metrów podczas przejażdżki (czy raczej ślimaczenia się) London Eye. Z zatkanym nosem i chrypiąca jak kogut złaziłam z M. pieszo sporą część centrum – a pałac Buckingham i Big Ben… no cóż, nie są takie “big”, jak wyglądają na zdjęciach i byliśmy nimi dość mocno rozczarowani. ;)

Czułam się jak dziecko w królestwie zabawek – mimo tego, że wyjazd był krótki, zapamiętam go na długo, to małe spełnione marzenie. I na pewno niebawem tam wrócimy! Poniżej Londyn oczami mojego telefonu (kolejność przypadkowa). :)

Londyńskie metro
Londyńskie metro
;)
;)
Symbol Londynu :)
Symbol Londynu :)
Londyn
Londyn
Klasyka :)
Klasyka :)
Dzielnica Sutton na obrzeżach Londynu
Dzielnica Sutton na obrzeżach Londynu
Londyn
Londyn
Oxford Street - shopping time!
Oxford Street – shopping time!
Muzeum Madame Tussauds
Muzeum Madame Tussauds
Audrey
Audrey
Nowy chłopak ;)
Nowy chłopak ;)
Morgan, why so serious?
Morgan, why so serious?
Takie tam z kumplem Jimem ;)
Takie tam z kumplem Jimem ;)
Picadilly Circus
Picadilly Circus
Ja: Słodycze…! M.: Tłum taki, że nie da się igły wcisnąć...
Ja: Słodycze…! M.: Tłum taki, że nie da się igły wcisnąć…
Tyle szczęścia!
Tyle szczęścia!
Nie mogliśmy sobie odmówić :)
Nie mogliśmy sobie odmówić :)
M&M's <3
M&M’s <3
Metro
Metro
Big Ben - wcale nie taki big :)
Big Ben – wcale nie taki big :)
Widok na London Eye
Widok na London Eye
Big Ben
Big Ben
London Eye
London Eye
London Eye
London Eye
London Eye
London Eye
Londyn <3
Londyn <3
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Przejazd London Eye
Przejazd London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
<3
<3
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
Widok z London Eye
;)
;)
Tamiza
Tamiza
Tamiza
Tamiza
Tea time...
Tea time…
Camden Town
Camden Town
Camden Town
Camden Town
Trochę jak ulica Pokątna… Camde Market
Trochę jak ulica Pokątna… Camde Market
Na Camden zjesz wszystko :)
Na Camden zjesz wszystko :)
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town street art
Camden Town
Camden Town
ThePolaroidBook_Londyn2015_06
Kolejne małe marzenie spełnione – jedne z tych cudowności od Iron Fist wróciły ze mną do domu! :)
NAJLEPSZE na świecie tylko na Camden od rodowitego Włocha
NAJLEPSZE na świecie tylko na Camden od rodowitego Włocha
Kingdom of sweets - muszę mówić więcej?
Kingdom of sweets – muszę mówić więcej?
Fish & chips
Fish & chips

fot. ja i M.