Recenzja | „Dziedzictwo” Ann Patchett

Recenzja | „Dziedzictwo” Ann Patchett

Nieczęsto zdarza się, by z pozoru prosta historia, pozbawiona większych zwrotów akcji i trzymających w napięciu scen, sprawiła, że trudno mi się będzie od niej oderwać. Literatura obyczajowa jest dla mnie dość trudnym gatunkiem, bo łatwo wyłapuję jej powtarzalne do bólu schematy, pewną rutynę twórczą, w jaką wpadają autorzy pisząc kolejną powieść o nieszczęśliwej miłości, rodzinnej kłótni, skrywanych przez lata sekretach. Swoją czytelniczą radość odnajduję w zgoła innych tematach – tam, gdzie dużo trupów (w tym i żywych), kryminalnych zagadek i niewyjaśnionych zdarzeń. Czasem trafiam jednak na powieść, która mimo braku tych wszystkich cech, mimo obecności powtarzalnych schematów, potrafi mnie zaskoczyć, wciągnąć i sprawić, że czytanie jej będzie wyjątkowo przyjemne. I to właśnie udało się w przypadku książki Dziedzictwo Ann Patchett. Dziedzictwo Historia zaczyna się niewinnie. Wczesne lata 60. ubiegłego wieku, rodzinne przyjęcie w domu Keatingów z okazji chrzcin ich najmłodszego dziecka i niespodziewany gość, któremu nie wypada odmówić zaproszenia, gdy przynosi tak okazałą butelkę dżinu. Alberta Cosinusa nikt zbyt dobrze nie zna, jednak jakimś cudem to właśnie on staje się swego rodzaju gwiazdą wieczoru. Jego drink z ręcznie wyciskanego soku pomarańczowego i dżinu leje się strumieniami, z każdym kolejnym łykiem odbierając gościom zdolność trzeźwego myślenia. Bert jednak zainteresowany jest […]

Recenzja | Seria „Grimm City” Jakuba Ćwieka

Recenzja | Seria „Grimm City” Jakuba Ćwieka

Miasto, które spowija szary, brudny dym i wszechobecny, złowrogo pełzający po ulicach mrok. Miasto, w którym rządzi chaos, a uczciwość już dawno przestała być cokolwiek warta. Miasto wybudowane na ciele olbrzyma, którego krew po dziś dzień krąży w żyłach i napędza maszynerię, ze śmierci jednej istoty tworząc życie innych. Grimm City, miasto, w którym baśń przeplata się z rzeczywistością. Grimm City Jakub Ćwiek to autor, o którym wiele słyszałam, lecz nigdy wcześniej nie miałam okazji sięgnąć po jego książki. Zachęcona świetnymi opiniami i recenzjami, jakie zbierały poszczególne tytuły, mój wybór padł na serię Grimm City. I sądzę, że był to wybór najlepszy z możliwych, biorąc pod uwagę moje literackie preferencje i sposób pisania autora. Książka czerpie ogrom zapożyczeń ze świata baśni, opiera się o motywy literackie znane z twórczości Braci Grimm, co zresztą sugeruje sam tytuł powieści. Ćwiek umiejętnie przeplata ze sobą dwa zupełnie przeciwległe światy – kryminał noir, wraz ze wszystkimi typowymi dla niego cechami i fantastyczny, a jednocześnie mroczny i skomplikowany motyw baśniowy. Kto kiedykolwiek czytał oryginalne Baśnie Braci Grimm, ten doskonale zdaje sobie sprawę, że nie były to bajki na dobranoc, a często makabryczne opowiastki, w których przemoc i krew były na porządku dziennym. Stanowią one doskonały materiał […]

TOP 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć

TOP 5 krótkich seriali, które warto obejrzeć

Jakiś czas temu rozmawiałam z pewnym Kotem, z którym to zdarza mi się poruszać tematy kulturalne i literackie. Tym razem nasza rozmowa subtelnie zmierzała ku tematyce serialowej i, ku mojemu zdumieniu, padło w niej stwierdzenie, którego się nie spodziewałam. „Nie lubię seriali”. Ale jak to, pomyślałam, jak można nie lubić seriali? Dziesiątek wciągających wątków, ciekawych bohaterów, tylu różnych historii… Nie ukrywam, że ja jestem bardzo „serialowym” typem i lista tytułów, które staram się regularnie oglądać rozciąga się już na kilka kartek w moim Bullet Journal. Bo dodatkowo jestem też takim geekiem, że zapisuję sobie obejrzane odcinki i pilnuję premier kolejnych… Spędzam też sporo czasu na stronach im poświęconych… Mam kilka figurek z ulubionymi postaciami… Ale dość o mnie, wróćmy do wspomnianego na początku, burzącego mój wewnętrzny spokój, stwierdzenia. Przeanalizujmy ten problem.* Przyczyn nielubienia seriali może być kilka (żadna mnie nie przekonuje). Może brakować czasu – to zrozumiałe, nie każdy jest w stanie poświęcać godziny przeznaczone na sen, na maratony odcinkowe (nie, to wcale nie ja). Można mieć kłopot ze śledzeniem wątków, bo jest ich zbyt dużo albo te poboczne są mniej interesujące, niż ten główny. Można preferować słowo pisane i zamiast oglądać nowe odcinki, sięga się po książki. Można też być zupełnie […]

Recenzja | „Całe życie” Robert Seethaler

Recenzja | „Całe życie” Robert Seethaler

Już 24 maja premierę będzie miała książka „Całe życie” Roberta Seethalera, którą mam przyjemność przedpremierowo zrecenzować dzięki Wydawnictwu Otwartemu. Przedstawiony na poniższych zdjęciach jest egzemplarz recenzyjny, oficjalną okładkę możecie zobaczyć na stronie wydawnictwa. Całe życie Historia Andreasa Eggera to niecałe 200 stron, na których dzieje się tak wiele i tak niewiele jednocześnie. Robert Seethaler w ujmujący sposób przedstawia dzieje człowieka, od jego narodzin, aż do dnia jego śmierci, plotąc niesamowitą opowieść, pełną smutku, bólu, osamotnienia i małych-wielkich radości. To powieść osadzona w niesamowitym pejzażu Alp, w niewielkiej wiosce pozbawionej elektryczności, jeszcze wówczas zapomnianej przez resztę świata. To powieść o zmianach, o tym, że nie istnieje nic stałego, nic, czego nie można odmienić w jakiś sposób – czy jest tym człowiek, czy natura. Pod pewnymi względami ta powieść kojarzy mi się z moim ukochanym „Dygotem” Kuby Małeckiego, wydobywa się z niej podobny czar, w znajomy sposób wykreowany jest tu obraz człowieka, prawdziwego do bólu i równie prawdziwie oddziałującego na czytelnika. Andreas Egger uchodził wprawdzie za kalekę, ale był silny. Potrafił ciężko pracować, żądał niewiele, ledwie się odzywał i z równą cierpliwością znosił letni skwar na polach, co dominujące zimno w lesie. Brał każdą robotę i wykonywał ją sprawnie i bez szemrania. Umiał […]

Recenzja | Trochę inny poradnik – Ja Wersja 2.0

Recenzja | Trochę inny poradnik – Ja Wersja 2.0

Zdarza mi się czasem wspominać moje „młodzieńcze lata”. Przypominam sobie wtedy, że często towarzyszyły mi skrajne emocje, dawałam się im ponieść i moje życiowe wybory niewiele miały wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Taki wiek, mówili, przejdzie jej, zmądrzeje, wydorośleje. Ja wtedy, co oczywiste, parskałam śmiechem i nie pozwalałam sobie w żaden sposób uzmysłowić, że faktycznie pewne rzeczy wynikają z braku dojrzałości emocjonalnej. Kiedy już wyrosłam z nastoletnich dramatów, zaczęłam uświadamiać sobie zmiany, jakie zachodziły w moim sposobie myślenia. Okazało się, że pewne rzeczy, które kiedyś wywołałyby we mnie silne emocje, dziś nie stanowią absolutnie żadnego punktu zapalnego. Okazało się, że mogę robić coś, co kocham i naprawdę, szczerze nie interesować się tym, co na ten temat myślą inni. Okazało się, że mogę głośno wypowiedzieć swoje zdanie na jakiś temat i ziemia pode mną się nie zapadnie, nie zostanę wyśmiana lub rozstrzelana na miejscu – wręcz przeciwnie, zostanę doceniona i moja opinia stanie się inicjatorem zmiany. Pozwoliłam sobie działać. I pozwoliłam sobie popełniać błędy, a potem je naprawiać. Pozwoliłam sobie mówić to, co myślę i stawiać siebie na pierwszym miejscu, bo tak trzeba. Pozwoliłam sobie na naturalne dla mnie reakcje, odruchy i działania, a wyzbyłam się blokad i ograniczeń. Nadal uważam, że sporo […]

Wielka Wymiana Książkowa 2017 – Przeczytaj i podaj dalej!

Wielka Wymiana Książkowa 2017 – Przeczytaj i podaj dalej!

Książki kocham bezgranicznie, ale przychodzi taki moment, że jest ich po prostu za dużo… Dlatego akcja Wielkiej Wymiany Książkowej organizowana przez Magdę z bloga Save the Magic Moments oraz Ewelinę Mierzwińską dosłownie spadła mi z nieba i postanowiłam zebrać z półek kilka pozycji, które z radością przekażę w dobre ręce. Zachęcam Was gorąco do udziału w akcji i wymieniania się książkami! Zasady są proste – wybierzcie ze swoich biblioteczek książki, którym chcecie dać nowe życie, zaglądajcie do blogerów i vlogerów biorących udział w akcji i w komentarzach wymieniajcie się książkami. Akcja trwa od 22 kwietnia do 1 maja. Pamiętajcie, że chodzi tu o bezkosztową wymianę, a nie sprzedaż! Jedyny koszt, jaki ponosimy, to przesyłka książek listem poleconym. Zapraszam Was do wspólnej zabawy i zachęcam do przejrzenia mojego stosiku – być może coś Was zainteresuje. :) Koniecznie zaglądajcie też do Magdy i Eweliny – na ich blogach także znajdziecie wpisy związane z Wielką Wymianą Książkową i oczywiście… Książki! Udanych łowów! ♥   WIELKA WYMIANA KSIĄŻKOWA – PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ „Romanse wszech czasów” Dagny Kurdwanowska – książka o najbardziej znanych historiach miłosnych. Leksykon zdrad, złamanych serc, miłosnych uniesień i znanych z literatury postaci kochanków i kochanek. Ciekawa lektura dla tych, którzy lubią powieści […]