Świąteczna playlista

Świąteczna playlista

Rok temu o tej porze kupowałam ostatnie prezenty, w domu roiło się od świątecznych ozdóbek, a w kuchni czekał stos produktów do wyczarowania całej masy pyszności. W tym roku los trochę pokrzyżował nam wszystkim plany, bo… wszyscy się pochorowaliśmy. Tuż przed Świętami, na ostatniej prostej przygotowań. Jestem strasznie niepocieszona, bo dom wygląda wyjątkowo mało świątecznie. Przynajmniej zawiesiłam gdzieniegdzie lampki i mam swój maleńki, doniczkowy cyprysik przy biurku, ale nadal czeka mnie naprawdę sporo rzeczy do zrobienia, a nie czuję się zupełnie, ale to zupełnie na siłach. Liczę na to, że nie będzie jednak totalnej katastrofy i na sam koniec tygodnia wszyscy się jakoś pozbieramy i zorganizujemy. Tymczasem pocieszam się jedynym słusznym poprawiaczem nastroju, czyli… świątecznymi piosenkami! Świąteczna playlista The Carolina’s Book Wybrałam dla Was kilkanaście moich absolutnych świątecznych hitów. W tym temacie lubię przede wszystkim klasykę i bardzo chętnie się nią z Wami podzielę. Moja mała świąteczna playlista, której możecie słuchać w trakcie sprzątania, pakowania prezentów i pichcenia pyszności na wigilijny stół. Albo tak, jak ja – pod kocem, z kubkiem herbaty i nadzieją, że uda się wszystko ogarnąć na czas pomimo pewnych niesprzyjających okoliczności… ;) Tak, oczywiście, że jest tu Mariah. Oczywiście, że jest Wham. No ja bardzo przepraszam, ale ich […]

Top 5 filmów z magią w tle

Top 5 filmów z magią w tle

Grudzień powinien oznaczać piękną, białą zimę. Przynajmniej zawsze tak to sobie wyobrażam. Rzeczywistość jest jednak dość nieciekawa. Bardzo nie lubię tego przejściowego okresu, kiedy już nie ma ani jednego liścia na drzewach, ale jest zbyt ciepło, żeby śnieg się utrzymał. Jest szaro i buro, a ja przeżywam okres wzmożonej miłości do kołdry, spod której mogłabym nie wystawiać nosa. Aktualnie zresztą nie zamierzam, bo złapało mnie paskudne przeziębienie. Ratuję wtedy swój nastrój w najbardziej oczywisty sposób – sięgam po dobrą książkę lub film. I o filmach właśnie, niekoniecznie dobrych – bo i tych z gatunku guilty pleasure, jednak z pewnością magicznych, będzie dzisiejszy wpis. Top 5 filmów z magią w tle Nie wiem, jak Wy, ale jesień i zima nieodłącznie kojarzą mi się z magią. Nie chodzi mi tu o metaforę świątecznej atmosfery, tylko o najprawdziwsze czary – czarne koty, eliksiry, różdżki i latające miotły, magiczne istoty, wielkie, latające psy… To właśnie o tej porze roku młócę w kółko te same płyty dvd, rok w rok przypominając mi dialogi i ulubione sceny, w których magia gra pierwsze skrzypce. Przygotowałam listę pięciu filmów, które są dla mnie takimi perełkami – niektóre nieco infantylne, inne dość kiczowate, a każdy z nich opowiada jakąś magiczną historię. I totalnie […]

Recenzja | „Ślady” Jakub Małecki

Recenzja | „Ślady” Jakub Małecki

Gdy zetknęłam się po raz pierwszy z twórczością Kuby Małeckiego, pomyślałam, że dawno nie czytałam czegoś napisanego tak poetyckim, pięknym językiem. Spodziewałam się, że Dygot, bo o nim tu wspominam, będzie dla mnie książką ważną i niemożliwą do zapomnienia, a każda jej kolejna strona utwierdzała mnie w tym przekonaniu. To była miłość od pierwszego wejrzenia, cudowna mnogość emocji. I wydawało mi się, że to niemożliwe, żeby pisarz dwa razy wprowadził czytelnika w taki sam stan euforii. A jednak myliłam się. Ślady Ślady to powieść będąca jednocześnie zbiorem magicznych, dla mnie wręcz nieco onirycznych opowiadań. Tu każda historia łączy się z poprzednią. Każdy bohater żyje i umiera, pozostawiając po sobie coś. Wspomnienie, słowa, zawieszoną pomiędzy światami obecność, wpływ na życie innego człowieka. Po raz kolejny Małecki sięga do tematu życia i śmierci. Opisywane przez niego historie, to zapis ludzkiej codzienności. Czasem pełnej pasji, czasem nie wyróżniającej się niczym, czasem wypełnionej cierpieniem i goryczą. Bohaterowie Śladów połączeni są ze sobą w ten poetycki, nieco nierzeczywisty sposób – okruchy wspomnień o jednym tworzą fundament życia drugiego. Podzieleni przez czas, miejsce, wiek, styl życia, a jednak w jakimś stopniu sobie bliscy. Strzępki życia Młody Tadeusz ginie od kuli, podwarszawski las wchłania w swoją ziemię […]

Czym jest kreatywność? | „Wielka Magia” E. Gilbert

Czym jest kreatywność? | „Wielka Magia” E. Gilbert

Dziecięca wyobraźnia Kiedy byłam mała, mój czas – poza typowym w tamtych latach łażeniem po drzewach – wypełniało tworzenie. Nie przesadzę mówiąc, że dość regularnie udawało mi się wyczarować coś naprawdę intrygującego z czegoś naprawdę… banalnego. Tak właśnie powstał mój „robot„, który składał się z kwadratowego fragmentu blatu kuchennego, drucika, małej doniczki i kilku innych przedmiotów, których już nie pamiętam. Poza robotem stworzyłam wiele przedmiotów o kompletnie nieznanym przeznaczeniu, lecz mój obszar zainteresowań zdecydowanie nie kończył się na tej osobliwej inżynierii. Gdy byłam nieco starsza, okazało się, że jestem wyjątkowo uwrażliwionym na piękno i poezję dziewczęciem. Moja twórczość przybrała nieco inny wymiar – bardziej uduchowiony, a mniej techniczny. Pisałam niezliczone wiersze, wszystkie bardzo mroczne lub bardzo patetyczne. Rysowałam, choć z marnym efektem, magiczne postaci i mapy wyśnionych krain. Pisałam opowiadania pełne emocji, fotografowałam melancholijne autoportrety i projektowałam pierwsze grafiki. I oczywiście pisałam blogi, te osobiste, pełne wstydliwych detali dnia codziennego. Podsumowując – od zawsze robiłam coś. Zawsze coś powstawało wysiłkiem moich rąk lub mojej głowy. Zawsze tworzyłam. Zawsze miałam jakieś pomysły i nie miało wtedy znaczenia to, czy były dobre. Było ich dużo, wiele z nich stawało się rzeczywistością. Nie mogłam żyć bez tworzenia, bez kombinowania, próbowania. Nie mogłam – i nie […]

Seriale na jesień 2016 | Premiery!

Seriale na jesień 2016 | Premiery!

Nadejście jesieni zwykle niezbyt mnie cieszy, bo bardzo lubię długie, pełne słońca letnie dni. Perspektywa coraz wcześniej nadchodzącej ciemności za oknem jest dla mnie po prostu smutna i to jedna z rzeczy, za które nie lubię tej pory roku. Jest w jesieni jednak coś magicznego, nie można jej odmówić niesamowitego uroku, tej wszechobecnej melancholii, romantyzmu, no i oczywiście… Premier wszystkich ulubionych seriali! Tak, dokładnie to jest jedną z najfajniejszych rzeczy na przełomie września i października! Nowe sezony, na które czekaliśmy od wiosny, wytęsknione, spędzające sen z powiek. To, moi drodzy, jest coś, co ratuje mnie przed jesienną depresją. To moja mała obsesja. Jestem totalną serialoholiczką. Nie oglądam co prawda wszystkiego jak leci, ale kiedy już się wkręcę w jakiś tytuł, to robię kilkugodzinne maratony kosztem snu i jedzenia. Ekscytuję się na samą myśl o nowych wątkach, szalonych przygodach i potwornych straszydłach, które ponownie zagoszczą na ekranie mojego telewizora już za kilkadziesiąt dni. W związku z tym, że czas premier zbliża się wielkimi krokami, przygotowałam listę seriali na jesień 2016, których najbardziej nie mogę się doczekać. Większość z nich to już dość zaawansowane fabularnie produkcje, w okolicach 5, 7, a nawet 12 sezonu, ale jest też kilka świeżynek, których jestem niezmiernie […]

Recenzja | „Zabić drozda” Harper Lee

Recenzja | „Zabić drozda” Harper Lee

„Chodź, trzeba ci kupić książkę.” – powiedział mi mój M. pewnego wieczoru, kiedy mój humor powoli sięgał dna i potrzebne było na cito remedium na smutki. Książki zawsze działają. „Wybieraj.” Wybrałam. I to był wybór doskonały. Od nie-wiem-jak-dawna nosiłam się z zamiarem sięgnięcia po klasykę, jaką bez wątpliwości jest powieść Zabić drozda. O geniuszu Harper Lee nasłuchałam się i naczytałam wielokrotnie, ale wciąż nie było mi do niej po drodze. U mnie tak już jest, że gdy stworzę sobie listę książek „absolutne must-read natychmiast”, to czytam… wszystko, tylko nie te książki. Nie pytajcie, nie wiem, dlaczego. Tego dnia jednak stwierdziłam, że najwyższy czas. Ameryka w okresie przemian społeczno-kulturowych i wszechobecnego rasizmu to dla mnie wyjątkowo interesujący temat. Po przeczytaniu i obejrzeniu Służących oraz Zielonej Mili poczułam potrzebę zgłębienia tego okresu w historii, szczególnie poprzez powieści obyczajowe. Dwie, o których wspomniałam, czytało mi się doskonale, to świetnie napisane książki i równie dobre filmy. Liczyłam, że nie zawiodę się na kolejnej powieści z tego gatunku. I dokładnie tak było. „Tylko pamiętaj, że grzechem jest zabić drozda.” Zabić drozda to nie jest do końca powieść o prześladowaniu rasowym i prawach człowieka. To książka zdecydowanie bardziej skupiona na dorastaniu i dojrzewaniu. Na poznawaniu świata w […]