5 książek na Dzień Kobiet

5 książek na Dzień Kobiet

Każda z nas jest inna, każda z nas ma inne pasje i pragnienia, inaczej patrzymy na otaczający nas świat i inne rzeczy budzą nasze emocje. Kobiety to skomplikowane istoty, nie sposób temu zaprzeczyć. Z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet i aby nieco odejść od zwyczajowych goździków i tulipanów – mam dla Was pomysł na inny upominek. Podarujcie swojej kobiecie – mamie, siostrze, partnerce, przyjaciółce – prezent w postaci książki. Podarujcie jej tytuł, na którym skorzysta, nauczy się czegoś nowego, rozwinie w sobie motywację, a może po prostu spędzi miło czas. Przygotowałam listę 5 książek na Dzień Kobiet, z których każda niesie jakąś wartość i nie jest zwykłym czytadłem do poduszki. Mam między innymi coś dla zapracowanych, dla ciekawskich i dla minimalistek… 5 książek na Dzień Kobiet „Sztuka kochania” Michalina Wisłocka Książka, która wydana została w atmosferze kontrowersji i łamała wszelkie tabu już w 1976 roku. Osiągnęła wtedy rekordową sprzedaż – ponad siedem milionów egzemplarzy oraz niezliczoną ilość pirackich dodruków. Szokowała, wzbudzała burzliwe dyskusje i… inspirowała. To kultowy poradnik dla par, który otwiera oczy i pomaga odnaleźć się pośród własnych potrzeb i pragnień. Uczy, jak budować i pielęgnować sferę intymną w związku, dbać o relacje pomiędzy partnerami i cieszyć się miłością, zarówno emocjonalną, jak i fizyczną. Poradnik […]

Świąteczna playlista

Świąteczna playlista

Rok temu o tej porze kupowałam ostatnie prezenty, w domu roiło się od świątecznych ozdóbek, a w kuchni czekał stos produktów do wyczarowania całej masy pyszności. W tym roku los trochę pokrzyżował nam wszystkim plany, bo… wszyscy się pochorowaliśmy. Tuż przed Świętami, na ostatniej prostej przygotowań. Jestem strasznie niepocieszona, bo dom wygląda wyjątkowo mało świątecznie. Przynajmniej zawiesiłam gdzieniegdzie lampki i mam swój maleńki, doniczkowy cyprysik przy biurku, ale nadal czeka mnie naprawdę sporo rzeczy do zrobienia, a nie czuję się zupełnie, ale to zupełnie na siłach. Liczę na to, że nie będzie jednak totalnej katastrofy i na sam koniec tygodnia wszyscy się jakoś pozbieramy i zorganizujemy. Tymczasem pocieszam się jedynym słusznym poprawiaczem nastroju, czyli… świątecznymi piosenkami! Świąteczna playlista The Carolina’s Book Wybrałam dla Was kilkanaście moich absolutnych świątecznych hitów. W tym temacie lubię przede wszystkim klasykę i bardzo chętnie się nią z Wami podzielę. Moja mała świąteczna playlista, której możecie słuchać w trakcie sprzątania, pakowania prezentów i pichcenia pyszności na wigilijny stół. Albo tak, jak ja – pod kocem, z kubkiem herbaty i nadzieją, że uda się wszystko ogarnąć na czas pomimo pewnych niesprzyjających okoliczności… ;) Tak, oczywiście, że jest tu Mariah. Oczywiście, że jest Wham. No ja bardzo przepraszam, ale ich […]

Top 5 filmów z magią w tle

Top 5 filmów z magią w tle

Grudzień powinien oznaczać piękną, białą zimę. Przynajmniej zawsze tak to sobie wyobrażam. Rzeczywistość jest jednak dość nieciekawa. Bardzo nie lubię tego przejściowego okresu, kiedy już nie ma ani jednego liścia na drzewach, ale jest zbyt ciepło, żeby śnieg się utrzymał. Jest szaro i buro, a ja przeżywam okres wzmożonej miłości do kołdry, spod której mogłabym nie wystawiać nosa. Aktualnie zresztą nie zamierzam, bo złapało mnie paskudne przeziębienie. Ratuję wtedy swój nastrój w najbardziej oczywisty sposób – sięgam po dobrą książkę lub film. I o filmach właśnie, niekoniecznie dobrych – bo i tych z gatunku guilty pleasure, jednak z pewnością magicznych, będzie dzisiejszy wpis. Top 5 filmów z magią w tle Nie wiem, jak Wy, ale jesień i zima nieodłącznie kojarzą mi się z magią. Nie chodzi mi tu o metaforę świątecznej atmosfery, tylko o najprawdziwsze czary – czarne koty, eliksiry, różdżki i latające miotły, magiczne istoty, wielkie, latające psy… To właśnie o tej porze roku młócę w kółko te same płyty dvd, rok w rok przypominając mi dialogi i ulubione sceny, w których magia gra pierwsze skrzypce. Przygotowałam listę pięciu filmów, które są dla mnie takimi perełkami – niektóre nieco infantylne, inne dość kiczowate, a każdy z nich opowiada jakąś magiczną historię. I totalnie […]

Recenzja | „Ślady” Jakub Małecki

Recenzja | „Ślady” Jakub Małecki

Gdy zetknęłam się po raz pierwszy z twórczością Kuby Małeckiego, pomyślałam, że dawno nie czytałam czegoś napisanego tak poetyckim, pięknym językiem. Spodziewałam się, że Dygot, bo o nim tu wspominam, będzie dla mnie książką ważną i niemożliwą do zapomnienia, a każda jej kolejna strona utwierdzała mnie w tym przekonaniu. To była miłość od pierwszego wejrzenia, cudowna mnogość emocji. I wydawało mi się, że to niemożliwe, żeby pisarz dwa razy wprowadził czytelnika w taki sam stan euforii. A jednak myliłam się. Ślady Ślady to powieść będąca jednocześnie zbiorem magicznych, dla mnie wręcz nieco onirycznych opowiadań. Tu każda historia łączy się z poprzednią. Każdy bohater żyje i umiera, pozostawiając po sobie coś. Wspomnienie, słowa, zawieszoną pomiędzy światami obecność, wpływ na życie innego człowieka. Po raz kolejny Małecki sięga do tematu życia i śmierci. Opisywane przez niego historie, to zapis ludzkiej codzienności. Czasem pełnej pasji, czasem nie wyróżniającej się niczym, czasem wypełnionej cierpieniem i goryczą. Bohaterowie Śladów połączeni są ze sobą w ten poetycki, nieco nierzeczywisty sposób – okruchy wspomnień o jednym tworzą fundament życia drugiego. Podzieleni przez czas, miejsce, wiek, styl życia, a jednak w jakimś stopniu sobie bliscy. Strzępki życia Młody Tadeusz ginie od kuli, podwarszawski las wchłania w swoją ziemię […]

Czym jest kreatywność? | „Wielka Magia” E. Gilbert

Czym jest kreatywność? | „Wielka Magia” E. Gilbert

Dziecięca wyobraźnia Kiedy byłam mała, mój czas – poza typowym w tamtych latach łażeniem po drzewach – wypełniało tworzenie. Nie przesadzę mówiąc, że dość regularnie udawało mi się wyczarować coś naprawdę intrygującego z czegoś naprawdę… banalnego. Tak właśnie powstał mój „robot„, który składał się z kwadratowego fragmentu blatu kuchennego, drucika, małej doniczki i kilku innych przedmiotów, których już nie pamiętam. Poza robotem stworzyłam wiele przedmiotów o kompletnie nieznanym przeznaczeniu, lecz mój obszar zainteresowań zdecydowanie nie kończył się na tej osobliwej inżynierii. Gdy byłam nieco starsza, okazało się, że jestem wyjątkowo uwrażliwionym na piękno i poezję dziewczęciem. Moja twórczość przybrała nieco inny wymiar – bardziej uduchowiony, a mniej techniczny. Pisałam niezliczone wiersze, wszystkie bardzo mroczne lub bardzo patetyczne. Rysowałam, choć z marnym efektem, magiczne postaci i mapy wyśnionych krain. Pisałam opowiadania pełne emocji, fotografowałam melancholijne autoportrety i projektowałam pierwsze grafiki. I oczywiście pisałam blogi, te osobiste, pełne wstydliwych detali dnia codziennego. Podsumowując – od zawsze robiłam coś. Zawsze coś powstawało wysiłkiem moich rąk lub mojej głowy. Zawsze tworzyłam. Zawsze miałam jakieś pomysły i nie miało wtedy znaczenia to, czy były dobre. Było ich dużo, wiele z nich stawało się rzeczywistością. Nie mogłam żyć bez tworzenia, bez kombinowania, próbowania. Nie mogłam – i nie […]

Seriale na jesień 2016 | Premiery!

Seriale na jesień 2016 | Premiery!

Nadejście jesieni zwykle niezbyt mnie cieszy, bo bardzo lubię długie, pełne słońca letnie dni. Perspektywa coraz wcześniej nadchodzącej ciemności za oknem jest dla mnie po prostu smutna i to jedna z rzeczy, za które nie lubię tej pory roku. Jest w jesieni jednak coś magicznego, nie można jej odmówić niesamowitego uroku, tej wszechobecnej melancholii, romantyzmu, no i oczywiście… Premier wszystkich ulubionych seriali! Tak, dokładnie to jest jedną z najfajniejszych rzeczy na przełomie września i października! Nowe sezony, na które czekaliśmy od wiosny, wytęsknione, spędzające sen z powiek. To, moi drodzy, jest coś, co ratuje mnie przed jesienną depresją. To moja mała obsesja. Jestem totalną serialoholiczką. Nie oglądam co prawda wszystkiego jak leci, ale kiedy już się wkręcę w jakiś tytuł, to robię kilkugodzinne maratony kosztem snu i jedzenia. Ekscytuję się na samą myśl o nowych wątkach, szalonych przygodach i potwornych straszydłach, które ponownie zagoszczą na ekranie mojego telewizora już za kilkadziesiąt dni. W związku z tym, że czas premier zbliża się wielkimi krokami, przygotowałam listę seriali na jesień 2016, których najbardziej nie mogę się doczekać. Większość z nich to już dość zaawansowane fabularnie produkcje, w okolicach 5, 7, a nawet 12 sezonu, ale jest też kilka świeżynek, których jestem niezmiernie […]